Kwintesencja życia
Wstań rano, najlepiej tak wcześnie, żeby wszyscy jeszcze spali. To jest najlepszy czas dla Ciebie.
Masz wtedy chwilę na to, aby zorganizować sobie fajny, miły i pozytywny dzień.
Środek lata, ale czujesz jeszcze ten chłód powietrza przedzierającego się za oknem, prosto z pola.
Żyjesz tu i teraz. Nie w przeszłości, nie w przyszłości, jesteś tutaj i czujesz, że to Twój czas.
Kot stał się Twoim naturalnym budzikiem.
Otwierasz oczy, a już zbiegasz na dół, ledwo przytomna, żeby dać mu jeść.
Pijesz napój z kurkumy. Wchodzisz na górę, a pies leniwie wyciąga się spod kołdry.
Jeszcze zbyt wcześnie, żeby wstawać, więc ziewa w niebogłosy i wsuwa się pod nią spowrotem.
Siadasz na dywanie lub zabierasz matę na ogród. 30 minut jogi dziennie na zdrowy kręgosłup,
na dobre samopoczucie. Budzi się pies. Zeskakuje z łóżka, przeciąga się niczym leniwiec i patrzy już tym swoim ślicznym wzrokiem, żebyś go zabrała na spacer. Idziemy. Pola, łąki, sarny, zające, jest pięknie.
Uśmiechnij się do słońca.
Godzinka porannego spaceru, biegania za kamyczkami i wracamy do domu.
Czas na kąpiel i śniadanie. A potem działamy.
I kiedy dzień wypełnisz od początku do końca, obowiązkami, przeplatanymi miłymi, pozytywnymi rzeczami, czujesz, że to wszystko co robisz ma sens. Wieczorami odwiedzasz przyjaciół, oglądacie filmy, śmiejecie się, żartujecie, jakbyście byli spowrotem dzieciakami. To fajne uczucie. Mieć z kim się tak beztrosko pośmiać czy powygłupiać. Przyjaciele są ważni, gdziekolwiek jesteście. I to poczucie, że choćbyś źle się poczuł w środku nocy, możesz chwycić za telefon i napisać czy zadzwonić. I nikt nie będzie miał o to żalu czy pretensji. Czujesz się ważny. Ze wszystkimi cechami, czy dobrymi czy złymi, jesteś komuś na tym świecie potrzebny. Nikt Cię nie ocenia, nikt nie krytykuje, nie odtrąca, nikt Cię nie wyśmiewa, nie wymaga, nie oczekuje, nie karci, nie obmawia za plecami, nie linczuje publicznie.
Nie tylko bierze, ale też daje. Przyjaźń, zrozumienie, ciepłe, miłe słowo. Wiesz, że masz na kogo liczyć, masz w nich wsparcie, zawsze, bezwarunkowo. Przyjaciele, Rodzina. A Ty czujesz, że jesteś jej częścią.
Są ludzie, którzy Cię Kochają i w Ciebie wierzą, nie za coś lub pomimo, ale przede wszystkim.
Przychodzi weekend. Zabierają Cię do miasta, na spacer, żebyś nie czuła się sama.
Te małe chwile, trwajcie wiecznie !!!!
Idziecie na pyszne pierożki Dim Sum i słyszysz ''cieszymy się, że jesteś z nami spowrotem'', ta akceptacja, poczucie bezpieczeństwa, zrozumienia, to piękne. Dla takich małych chwil warto żyć i wstawać codziennie z uśmiechem na twarzy. Losujesz ciasteczko z wróżbą i czytasz ''Zainwestujesz z zyskiem''. Czuję, że to metaforyczne i wierzę, że to miłość, która wędruje w czasie, wierzę, że do mnie przyjdzie, dobra, szczera i prawdziwa, bezwarunkowa. Bo taka jest miłość.
Już zapomniałam jak piękny jest Wrocław. Ostrów Tumski, Bulwary, idziesz wśród zgiełku, a jednak się relaksujesz i cieszysz, przeżywasz jakbyś była tutaj po raz pierwszy.
Skaczesz w euforii, coś podśpiewujesz, smak przepysznych lodów melonowych nad Odrą sprawia, że po prostu się rozpływasz. Nagle w oddali widzisz galerię obrazów. Taką na wolnym powietrzu. Idziesz, oglądasz, podziwiasz, zakochujesz się na nowo w sztuce. Znajdujesz w tym coś dla siebie, piękny obraz z kwiecistą wsią w tle. Lato, lato - trwaj jeszcze trochę !!! Zatrzymaj się, oddychaj, weź życie pełną piersią. Wracasz do domu. Tak do domu, tam gdzie ludzie są razem, dla siebie, gdzie na Ciebie czekają z utęsknieniem, żeby zapytać jak Ci minął dzień, przeżywają z Tobą każdą chwilę, każde wypowiedziane słowo. Cieszą się, że nareszcie jesteś. I nie Twój cień, nie to co się tylko snuło z kąta w kąt, ale Ty. Ta na prawdę Ty. Wesoła, uśmiechnięta i zadowolona. Chcą Cię słuchać i z Tobą rozmawiać, jeść wspólne posiłki, śmiać się czy płakać, ale chcą być blisko Ciebie.
Nie odchodzą pod byle pretekstem, nie siedzą głową w telefonach udając, że słyszą co mówisz,
nie odtrącają. Dają swoją obecność i nie oczekują, że się zamkniesz i będziesz siedzieć cicho w pokoju. Nie chcą, żebyś się czuła samotna, nigdy na to nie pozwolą.
Jestem Kochani, wróciłam z dalekiej podróży, do domu.
A wieczorem czas dla Ciebie, relaksująca kąpiel, potem dobra książka, wtulony pies. a na niebie świeci już księżyc, zasypiasz.
Błogim, spokojnym, beztroskim snem, bo wiesz, że czeka na Ciebie następny fantastyczny dzień.
Już nie żyjesz z poczuciem ''nic i tak dobrego mnie dzisiaj nie spotka lub nikt mi nic dobrego nie powie'', dzieją się cudne rzeczy i to jest magia życia.
Uśmiechnij się, upiecz ciasto z wiśniami- to jest kwintesencja życia, który ma dobry smak.
Miał być blog o emigracji, będzie blog o codziennym, prostym, ale pięknym życiu.
Doceniajcie to co posiadacie i nie myślę tu o dobrach materialnych.
Pokochajcie siebie i otwórzcie się na ludzi, bądźcie mili i życzliwi. Nigdy nie życzcie nikomu źle,
nie obmawiajcie i nie szkalujcie. Bądźcie takimi, jakimi sami chcecie być traktowani.
I przede wszystkim, bądźcie szczerzy, we wszystkim co w życiu robicie.
Nie karmcie kłamstwami i nieszczerością drugiego człowieka.
A jeśli już o kimś mówicie, mówcie dobrze bo sami wystawiacie sobie ocenę,
pamiętajcie o własnych błędach i swoich najciemniejszych stronach i zastanówcie się czy nie jesteście w tym wszystkim hipokrytami.
Nie palcie za sobą mostów, nigdy nie wiecie, którą drogą będziecie chcieli wrócić.
I pamiętaj dziewczyno/ chłopaku, cokolwiek o was mówią -
jesteś miła/miły, jesteś mądra/mądry, jesteś ważna/ważny !!
Kiedyś, ktoś mi powiedział,
''Najbardziej pozytywną rzeczą w Tobie, jesteś TY sama, ale jeszcze tego nie dostrzegasz''.
Teraz to zauważyłam :)




Komentarze
Prześlij komentarz